Skip to main content
How It Works·Updated 31 May 2026·9 min read

The Eleven-Euro Vote

From a finger on a screen to a root in the mud.

By Byron Fuller

Let us follow one vote through the system. Not the theory. The actual chain from a finger on a screen to a root in the mud.

Jeden głos, cztery sekundy

Użytkowniczka w Manila otwiera GreenSweep na telefonie w przerwie obiadowej. Zarejestrowała się w zeszłym tygodniu — e-mail, imię, kraj, jedno dotknięcie przy pytaniu o zainteresowania ekologiczne (wybrała „oceany i linie brzegowe"). Przewija listę filipińskich projektów i głosuje na projekt odtworzenia namorzynów Prieto Diaz w prowincji Sorsogon. Głosowanie zajmuje cztery sekundy.

W czasie, jaki potrzebuje, żeby odłożyć telefon i wziąć widelec, dzieje się kilka rzeczy. Jej głos zostaje zaliczony na trackerze finansowania projektu, który aktualizuje się w czasie rzeczywistym. Jej uczestnictwo — w połączeniu z danymi, na których przetwarzanie wyraziła zgodę przy rejestracji — generuje wartość handlową dzięki partnerstwom GreenSweep. Ta wartość wynosi mniej więcej jedenaście euro za głos przy obecnej skali. Siedemdziesiąt procent trafia do projektów, na które głosuje społeczność, proporcjonalnie do udziału głosów. Pozostałe trzydzieści procent pokrywa weryfikację, inżynierię, strukturę prawną i koszty operacyjne utrzymania systemu w ryzach.

Lokalne ekwiwalenty (przybliżone, po odliczeniu ~0.5% kosztu przewalutowania): €11 ≈ PHP 785 · BDT 1,300 · NPR 1,600 · INR 1,000 · PKR 3,400 · IDR 192,000. Kursy się zmieniają; podane wartości mają charakter orientacyjny.

Jej głos kieruje więc około €7,70 do projektu odtworzeniowego w Sorsogon. Reszta utrzymuje mechanizm w ruchu. Pełne zestawienie jest udokumentowane na /transparency.

Co faktycznie kupuje €11

Jedenaście euro nie brzmi jak dużo. W rzeczywistości to wystarczająco, żeby sfinansować niewielki fragment odtworzenia namorzynów — garść propaguli, pomiar pływowy, który wskazuje właściwe podłoże, i pracę ekipy sadzącej, która wtyka każdą sadzonkę w muł na odpowiedniej głębokości.

Fragment ten kiełkuje w ciągu dwóch do czterech tygodni. Do końca pierwszego roku sadzonki rozwiną system korzeniowy, który zaczyna stabilizować otaczający osad.

W drugim roku system korzeniowy wykształca charakterystyczne łukowate korzenie podporowe, które definiują architekturę namorzynów. Te korzenie robią trzy rzeczy jednocześnie: kotwiczą drzewa przed falami, zatrzymują osad (budując ląd tam, gdzie wcześniej była woda) i tworzą siedlisko strukturalne dla bezkręgowców — krabów, mięczaków, młodocianych krewetek — które stanowią podstawę międzypływowej sieci pokarmowej.

W czwartym roku drzewa osiągają mniej więcej trzy metry wysokości. Korony zaczynają się zamykać. To ma ogromne znaczenie, ponieważ zwarcie koron jest punktem przełomowym, w którym zbiór pojedynczych sadzonek staje się ekosystemem. Zwarte korony regulują światło i temperaturę na poziomie lustra wody, tworząc warunki sprzyjające gatunkom specjalistycznym namorzynów, a nie oportunistycznym kolonizatorom. Sieć korzeni jest teraz wystarczająco gęsta, by pochłaniać mierzalną energię fal. Ochrona wybrzeża się zaczęła.

W dziesiątym roku drzewa mają około ośmiu metrów wysokości. Ich systemy korzeniowe rozciągają się na kilka metrów w każdym kierunku, splatając się w kratownicę, którą inżynierowie próbowali i nie zdołali odtworzyć z betonu. Dojrzały pas namorzynów o głębokości dwunastu metrów redukuje energię fal o 50–66%. W sezonie tajfunów w Visayas to tłumienie decyduje o tym, czy dom rodziny rybackiej stoi, czy nie stoi.

Fragment sadzonek. Kilkadziesiąt metrów linii brzegowej. Utrzymanie jednej rodziny rybackiej w sezonie tajfunów.

Pozostałe korzyści

Ale ekonomia nie kończy się na ochronie brzegowej. Ten drzewostan, na przestrzeni swojego życia, będzie sekwestrować węgiel w biomasie i beztlenowym osadzie pod sobą — kilka ton na hektar rocznie, związanych na stulecia, chyba że podłoże zostanie naruszone.

Wkład w rybołówstwo jest trudniejszy do wyodrębnienia na pojedyncze drzewo, ale dobrze udokumentowany na hektar. Systemy korzeniowe namorzynów stanowią siedlisko wylęgowe dla szacunkowo 75% tropikalnych gatunków ryb i skorupiaków poławianych komercyjnie. Rodzina rybacka w Sorsogon, która łowi bangus (rybę mleczną), sugpo (krewetki tygrysie) i alimango (kraby błotne), zależy od wylęgarni namorzynowych — niezależnie od tego, czy zdaje sobie z tego sprawę. Zniszcz namorzyny, a połowy spadną w ciągu dwóch do pięciu lat. Odtwórz je, a połowy odbudują się w podobnym czasie.

Wartość bioróżnorodności jest cichsza, ale nie mniej realna. Ekosystemy namorzynowe na Filipinach są siedliskiem ponad pięćdziesięciu gatunków ptaków osiadłych, w tym zagrożonej kaczki filipińskiej i kilku gatunków zimorodków. Systemy korzeniowe goszczą społeczność bezkręgowców — kraby skrzypacze, mułowce, pąkle, ostrygi — które byłyby dumą każdego wydziału biologii morskiej, gdyby nie kryły się w pływowym mule. Na poziomie koron warany, nietoperze owocowe i węże tworzą społeczność drapieżników, która reguluje cały system. Pojedyncze drzewo namorzynowe to jednocześnie blok mieszkalny, wylęgarnia, mur przeciwsztormowy i skarbiec węglowy.

A kiedy światło pada na wodę przy odpływie, a korzenie wyginają się z mułu jak przypory katedry, której nikt nie zaprojektował — to jest po prostu cholernie piękne. Hans Magnus Enzensberger napisał kiedyś, że najbardziej radykalną cechą natury jest to, iż nie potrzebuje naszej aprobaty. Namorzyn byłby wspaniały, nawet gdybyśmy nie mieli na tyle rozumu, by policzyć jego usługi.

Teraz przeskaluj to

Jeden głos finansuje jeden fragment. Ale nasza wyborkini z Manila nie istnieje w próżni. Ma rodzinę. Ma grupę parafialną. Ma wątek na Viberze z czterdziestoma siedmioma kuzynami rozrzuconymi po trzech krajach. Udostępnia link — nie dlatego, że GreenSweep ją o to prosił, ale dlatego, że projekt jest w Sorsogon, gdzie mieszka jej babcia, gdzie ostatni tajfun zerwał dach z barangay hall.

Jeśli poleciła dziesięciu znajomych i ci znajomi zagłosowali, GreenSweep skierował sto euro konkretnego oddziaływania do Sorsogon. W ciągu czterech lat fragmenty sfinansowane ich głosami splatają się w coś, co kolektywnie zatrzymuje osad, kolektywnie pochłania energię fal i goszczi bardziej złożoną społeczność gatunków, niż mógłby utrzymać jakikolwiek pojedynczy fragment.

Jeśli dołączy jej grupa parafialna — sto osób — gaj staje się pasem. Tysiąc euro ukierunkowanego finansowania tworzy znaczący odcinek ochrony brzegowej przy zwarciu koron. To nie jest gest symboliczny. To różnica między barangay, które przetrwa sezon tajfunów, a takim, które go nie przetrwa.

Jeśli wątek na Viberze się rozniesie — jeśli wiadomość dotrze przez sieci FDW w Hongkongu, Singapurze, Dubaju, Rijadzie — i tysiąc osób z tej samej społeczności diasporowej zagłosuje na ten sam projekt, pas staje się lasem. Jedenaście tysięcy euro ukierunkowanej odbudowy. Ochrona brzegowa rozciąga się na całą osadę. Siedlisko wylęgowe ryb regeneruje się na znaczącym odcinku wybrzeża. Sekwestracja węgla, skumulowana przez pięćdziesiąt lat, usuwa mierzalną część rocznych emisji społeczności, która to sfinansowała.

A efekt dla lokalnej gospodarki narasta pod tym wszystkim. Rodzina rybacka, której połowy się poprawiły, wydaje te dochody lokalnie. Dzieci, które nie zostały przesiedlone przez szkody tajfunowe, zostają w szkole. Nieruchomość na wybrzeżu, która nie została zniszczona, zachowuje swoją wartość. Lokalna gospodarka, która nie odbudowuje się po katastrofie, zamiast tego rośnie. Każda warstwa usług namorzynu — ochrona brzegowa, rybołówstwo, węgiel, bioróżnorodność, filtracja wody, piękno — wytwarza falę ekonomiczną, która sięga daleko poza linię drzew.

Oto, w co zamienia się głos, gdy nie jest odosobniony. Gdy wędruje przez sieci rodzinne, społeczności diasporowe i wspólną troskę o miejsce, które wciąż znaczy „dom".

Jedenaście euro. Fragment wybrzeża. Jedna społeczność. Cztery sekundy na ekranie telefonu w przerwie obiadowej w Manila.

Opis mechanizmu: /how-it-works. Pełne portfolio filipińskie: /projects. Arytmetyka stojąca za kwotą €11 i podziałem 70/30: /transparency. Podpisany zapis wypłat potwierdzający każdą alokację: /proof.

Frequently asked questions

Where does the €11 per vote figure come from?

The €11 per vote is the estimated commercial value generated by one voter's participation in a voting period — derived from the combination of consented data value, cost-per-action advertising revenue, and research panel partnerships. At current scale and mix, this is the approximate revenue generated per vote. Seventy percent (€7.70) flows to environmental projects; thirty percent covers verification, infrastructure, and legal operation.

How is the €11 split between projects and operations?

The statutory 70/30 split allocates approximately €7.70 to verified environmental projects and €3.30 to platform operations (fraud prevention, GDPR compliance, infrastructure, verification, legal). The ratchet clause means the project share can only rise: as operating costs fall and matched funding grows, the effective project share targets 85% and above 95% including corporate capital.

What does €7.70 fund in a mangrove restoration project?

At Mangrove Shields Nula Tula in the Visayas, the per-vote project allocation contributes to propagule procurement (the seedlings), planting crew wages, IoT sensor maintenance and data processing, and the quarterly monitoring audit required by Verra's Verified Carbon Standard. Individual votes aggregate into monthly allocations; the planting season determines when crews deploy. A single vote's €7.70 seeds roughly 2-3 mangrove propagules when aggregated with community votes.

How does the ratchet clause affect the per-vote value over time?

The ratchet clause in GreenSweep's Malta Purpose Foundation statute specifies that the project allocation percentage can only increase, never decrease. As GreenSweep scales, operating costs as a percentage of revenue fall (fixed costs spread over more votes), and additional matched funding from corporate partners flows 100% to projects. The effective per-vote project value therefore grows over time, even if the gross per-vote revenue stays constant.

Can a single vote really make a measurable difference?

A single vote contributes €7.70 to projects — not enough to plant a mangrove belt on its own. But votes aggregate: GreenSweep allocates funds monthly, and the community's collective direction determines which projects receive what share. A project that captures 10% of votes in a 10,000-vote month receives €7,700 — enough to fund a planting day and sensor calibration. The measurable unit is the allocation period, not the individual vote.

Sources

  1. 1.IndustryVerra — Verified Carbon Standard
  2. 2.IndustryGold Standard — Voluntary Carbon Market
  3. 3.GovernmentMalta Civil Code Ch. 16 — Purpose Foundations
  4. 4.GovernmentUNEP — State of the World's Mangroves 2023
Byron Fuller
Byron FullerCo-Founder

Byron leads GreenSweep’s go-to-market strategy and technology. His Harvard study of cooperation and game theory shaped the platform’s voting model. Most recently he built a 100+ person APAC team deploying IoT technologies for clients including the Hong Kong MTR.

Dartmouth, UPenn, Harvard, Saïd Business School (Oxford)

ShareXinWA
votingimpactmangrovesseedlingcoastal protectioncarbonbiodiversityscalingcommunity

Ready to make a difference?

Your vote directs real funding to verified environmental projects.

Cast your vote

Sources

  1. 1.IndustryVerra — Verified Carbon Standard
  2. 2.IndustryGold Standard — Voluntary Carbon Market
  3. 3.GovernmentMalta Civil Code Ch. 16 — Purpose Foundations
  4. 4.GovernmentUNEP — State of the World's Mangroves 2023